Archiwum kategorii: Bez kategorii

ORION – NIEBO KROK PO KROKU

Przypomnijmy, że w dalszym ciągu (około godziny 20) widoczne są na niebie dwa czerwone jasne punkty. Jeden z nich to Mars – znajduje się na południu, oraz Aldebaran z gwiazdozbiorem Byka – znajdują się po lewej stronie Marsa, bliżej wschodu. 

A co dziś nowego? Skierujmy nasz wzrok na przepiękny gwiazdozbiór nieba zimowego – Orion. Kojarzyć możemy ten kształt gdyż jest bardzo charakterystyczny – przypomina wielką klepsydrę na niebie, która to  króluje całą zimę, po stronie południowej naszego nieba

WSKAZÓWKI – popatrz na niebo około 21:30 – odnajdź konstelację Byka – przesuń swój wzrok poniżej Aldebarana i ujrzysz dużą klepsydrę

KILKA SŁÓW O ORIONIE – gwiazdozbiór nieba zimowego,  – posiada siedem najjaśniejszych gwiazd, tworzących charakterystyczny kształt klepsydry na niebie, – najjaśniejsze gwiazdy: Betelgeza w lewym górnym rogu, kolor tej gwiazdy to pomarańczowo- czerwony (widoczny gołym okiem), oraz Rigiel w prawym dolnym rogu gwiazdozbioru,  – trzy gwiazdy tworzące Pas Oriona to Alnilam, Alnitak, Mintaka.

TO CO WYRÓŻNIA ORIONA pod pasem Oriona znajdują się jedyne widoczne gołym okiem mgławice (dostrzegamy je w postaci małych punkcików takich jak gwiazdy, bądź w postaci mglistej plamki kiedy oko uzbroimy w lornetkę). Spójrz mapa poniżej

BETELGEZA – czerwony nadolbrzym, – kolor tej gwiazdy widoczny jest gołym okiem z Ziemi, – jest dziewiątą co do jasności gwiazda naszego nieba,  – odległa od Słońca około 640 lat świetlnych,  – gdyby gwiazdę tą umieścić w miejscu Słońca, zajęłaby miejsce aż do orbity Jowisza

RIGIEL – błękitny nadolbrzym, – najjaśniejsza gwiazda w konstelacji Oriona,  – szósta pod względem jasności na nocnym niebie,  – odległa od Słońca około 863 lat świetlnych.

Tekst i zdjęcia Gracjana Kalicka

DENDROLOGICZNE OKAZY W ZALESIU

Sadzenie sosny nadmorskiej

W listopadzie szpaler drzew gatunków obcego pochodzenia (głównie z Ameryki Północnej, wschodniej Azji i południowej Europy), rosnących pomiędzy siedzibą Nadleśnictwa Trzebież a Transgranicznym Ośrodkiem Edukacji Ekologicznej w Zalesiu, został wzbogacony o sosnę nadmorską (Pinus pinaster). To gatunek rosnący na wybrzeżu Morza Śródziemnego, od Portugalii po Grecję, drzewo o smukłych, długości 10 cm i błyszczących szyszkach. Drzewko zostało wspólnie posadzone przez nadleśniczego, Tomasza Kuleszę i naszego instruktora Tadeusza Leśnika.

Tadeusz Leśnik z szyszką sosony nadmorskiej

Po sąsiedzku rośnie jodła szlachetna (Abies procera), uważana za jedną z najpiękniejszych jodeł, o wyjątkowo dużych i grubych szyszkach (do 25-30 cm długości). Z drugiej strony świerk kłujący (Picea pungens)z uwagi na zabarwienie igieł zwany też, „świerkiem srebrnym”, o wysokich wartościach dekoracyjnych, stąd często trafia do naszych domów, jako choinka świąteczna.

Jodła szlachetna z okazałymi szyszkami

Szczególnym okazem tej kolekcji jest jednak mamutowiec olbrzymi (inaczej sekwoja olbrzymia) jedno z najstarszych, najwyższych i największych drzew świata. Drzewo tego gatunku, rosnące w Parku Narodowym Mamutowców w Kalifornii, w USA, nazwany „General Sherman”, ma ok. 95 m wysokości, średnicę 17.6 m a całkowita masa tego olbrzyma z korzeniami i gałęziami szacowana jest na 1200 ton (równowartość wagi 6 płetwali błękitnych) a zatem jest to największy pojedynczy organizm na Ziemi. Największy okaz mamutowca olbrzymiego w Polsce, rośnie obecnie (wcześniej w Arboretum w Glinnej pod Szczecinem) w parku podworskim w Brwicach k. Chojny (wysokość 27 metrów, obwód pnia na wysokości 1,3 m ok. 370 cm).

Mamutowiec olbrzymi w Zalesiu
Mamutowiec olbrzymi w parku na wyspie Mainau, nad jeziorem Bodeńskim

Tekst i zdjęcia dr Tadeusz Leśnik

ŚWIĄTECZNE SPOTKANIE Z PROFESORKĄ ATOMÓWKĄ

Ho, ho, ho! Święta coraz bliżej więc dziś zapraszamy Was na specjalny odcinek mikołajkowy. Tym razem profesorka Atomówka zaprosiła do swojego laboratorium asystenta Piotrka i wspólnie wykonali wybuchające kule śnieżne. To jak przebiegł ich eksperyment w TOEE możecie zobaczyć na naszym Facebooku:

https://www.facebook.com/zalesietoee/videos/718740365437325

Podpowiadamy Wam też jak samodzielnie zrobić wybuchające kule śnieżne. Potrzebujecie: 1 szklankę sody oczyszczonej, 2 łyżeczki płynu do naczyń/mydła, spryskiwacz z wodą, pół szklanki octu, miskę i łyżeczkę, słoik lub butelkę, folię aluminiową, opcjonalnie: brokat.

Mieszamy sodę oczyszczoną z płynem do naczyń i brokatem, w trakcie mieszania spryskujemy wodą do uzyskania zbitej konsystencji. Następnie wykładamy sodę do silikonowych foremek (możecie też ulepić małe kulki, ale w foremkach lepiej zachowają kształt) i zostawiamy na 12 godzin. Po 12 godzinach na słoik nakładamy folię aluminiową żeby stworzyć górę lodową, wlewamy ocet do słoika i wrzucamy naszą śnieżną kulę! Tadam! Powstała piana to bąble napełnione dwutlenkiem węgla, który powstał z reakcji sody oczyszczonej i octu. Do dzieła!

Tekst, zdjęcia oraz wideo Ewelina Marczewska

ZJAWISKA WOKÓŁ NAS: TĘCZA

Tęcza to zjawisko optyczne i meteorologiczne, występujące w postaci wielobarwnego łuku pojawiającego się na niebie. Siedem kolorów tęczy obserwujemy w kolejności od czerwonego przez pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski, indygo, kończąc na fioletowym.

Często zastanawiamy się czy kolejność kolorów w tęczy może się zmieniać? Nie, ponieważ każdej barwie odpowiada inna długość fali. Dzięki deszczowym chmurom i słońcu w przyrodzie często powstaje podwójna tęcza. Rzadko udaje się zaobserwować kolejne powtórzenia, gdyż są one z reguły słabsze. Mając jednak szczęście, można zauważyć, że kolejne łuki mają odwróconą kolejność kolorów. Czyli tęcza odbita zaczyna się od koloru fioletowego a kończy na czerwonym.


Jak powstaje to piękne zjawisko? W wyniku rozszczepienia światła słonecznego, które dostając się do atmosfery napotyka na swojej drodze kroplę wody i przez nią przechodzi. Efektem tego zjawiska jest rozkład światła białego na wielobarwne widmo.


Kiedy na niebie można ujrzeć tęczę? Nie po każdym deszczu zobaczysz tęcze! Aby
zaobserwować ją na niebie, musi być spełnionych kilka warunków, Słońce powinno znajdować się za osobą obserwująca, ale nie wyżej niż 42 stopnie nad horyzontem.


Dlaczego mity o skrzatach pilnujących garniec złota nie są prawdziwe? Obalamy je na zajęciach w TOEE. Tęcza to okręg, aby ją obserwować załamany i odbity promień światła musi wyjść z kropli pod maksymalnym kątem 42 stopni. Środek takiego okręgu znajduje się dokładnie naprzeciwko Słońca i nazywamy go punktem antysolarnym. Innymi słowami, tęcza jest okrągła (jak hula hop). Z tego punktu, w którym się znajdujemy nie zobaczymy całej tęczy w postaci okręgu, ale tylko jej połowę – wielobarwny łuk. W niektórych przypadkach możemy zobaczyć 75 % tego okręgu, przy idealnych warunkach pogodowych, np. podczas lotu samolotem, po opadach deszczu.

DOMOWE LABORATORIUM
Jeżeli masz ochotę, możesz w domu przeprowadzić własny eksperyment, dzięki któremu będziesz miał okazję zrobić własną, domową tęczę.
1. Nalej 3⁄4 szklanki wody.
2. Do szklanki włóż małe lusterko. Umieść je tak, aby było pochylone. Z jednej strony powinno opierać się o dno szklanki, a z drugiej o ścianę.
3. Manipuluj szklanką tak, by promienie słońca padały wprost na powierzchnię lustra. Możesz też skierować na nią strumień światła z latarki. Powstającą tęczę zaobserwujesz na suficie!


Tekst i foto : Agnieszka Plucińska
Źródło: W kręgu wielobarwnych zjawisk fizycznych https://www.junior.agh.edu.pl/