Wyróżniony wpis

ZAWIESZENIE DZIAŁALNOŚCI TOEE DO ODWOŁANIA

W związku z przedłużeniem przez rząd obostrzeń na terenie całej Polski, w związku z epidemią koronawirusa, Transgraniczny Ośrodek Edukacji Ekologicznej w Zalesiu zawiesza swoją działalność do odwołania.

Zapraszamy do odwiedzania strony www.toee.pl, Facebooka TOEE oraz Instagrama TOEE, gdzie instruktorzy dzielą się swoją wiedzą i ciekawostkami. Zostańcie z nami!

Mamy nadzieję, że niebawem otworzymy dla Was drzwi naszego ośrodka. W naszej ofercie znajdziecie Państwo: zajęcia plenerowe, zajęcia integracyjne dla dzieci i młodzieży, rodzinne warsztaty, a także biesiady przy wspólnym ognisku na terenie TOEE.

Foto. Tomasz Łój

ZJAWISKA WOKÓŁ NAS: ASTMA BURZOWA

W australijskim mieście Melbourne w 2016 roku, po wyjątkowo silnej burzy tysiące osób miało nagły atak astmy. Przyczyną była Thunderstorm asthma czyli Astma burzowa, występująca najczęściej w Australii. Odnotowano ją także w Europie, Ameryce Północnej i na Bliskim Wschodzie.

Był to dzień wysokiego stężenia pyłku traw w powietrzu (ponad 100 pyłków na m3) Wystąpił porywisty wiatr, gwałtowny spadek temperatury powietrza aż o 10 stopni oraz wilgotność powietrza do 70 proc. W ciągu kolejnej doby z powodu problemów z oddychaniem do szpitali zgłosiło się kilka tysięcy osób, a dziesięć zmarło.

Czynniki podwyższające ryzyko ataku astmy burzowej to alergia na pyłki traw, katar sienny czy dzień wysokiego pylenia roślin. Astma burzowa może być wywołana alergennymi mikrocząstki trawy, pomurnikiem lekarskim czy pleśnią. 

Dramat mieszkańców Melbourne doprowadził do wzmocnienia systemu ostrzegawczego dla alergików. Naukowcy z Australijskiego Ośrodka Badań Meteo CSIRO pracują nad modelami prognostycznymi przyczyn pękania woreczków pyłkowych by w przyszłości ustalić dokładną kombinację warunków pogodowych napędzających „astmę burzową”. Wstępnie uważa się, że kluczowa jest nawet nie tyle burza, co kombinacja prądów powietrza w atmosferze.

Tekst i zdjęcia : Agnieszka Plucińska

CZY NA PEWNO ZNASZ OKONIA?

Od tego właśnie gatunku powstała nazwa rodziny okoniowate skupiającej tylko trzy gatunki ryb. Przynależą do niej: jazgarz, sandacz i nasz dzisiejszy bohater.

Okoń pospolity (Perca fluviatylis) to typowy drapieżnik o niebywałym apetycie. Cechą charakterystyczną tej ryby jest obecność dwóch płetw na wygarbionym grzbiecie. Pierwsza z nich zaopatrzona jest w twarde promienie zwieńczone kolcami, druga nieco mniejsza w miękkie promienie. Zielono umaszczone ciało pokryte rzędem czarnych poprzecznych pasów… Z resztą jak wygląda, każdy wie.

Okonie często stanowią pierwszą zdobycz początkujących wędkarzy. Gatunek ten jest bardzo rozpowszechniony w Polsce, występuje w jeziorach, stawach w dolnych partiach rzek, a także w przybrzeżnych strefach morskich.

Przedstawiony na zdjęciach okaz ważący 1,65 kg to typowy okoń morski, przez wędkarzy nazywany potocznie garbusem (nazwa pochodzi od charakterystycznego zgarbienia części grzbietowej ryby). Nietypowa jest ikra okoni, ma kształt wstążeczek o wymiarach 1,5 do 2,0 cm. Co warto zaznaczyć, narybek tego gatunku wyżera ikrę ryb karpiowatych, co skutecznie redukuje ich populacje.

Tekst i zdjęcia Wojciech Buczek

ZOBACZ JAKIE TO PROSTE – JAK WĘDRUJE DŹWIĘK?

Do wykonania doświadczenia będziesz potrzebować 

– dwa baloniki, 

– woda,

– stół.

A teraz doświadczenie:

Poproś rodzica aby nadmuchał jeden z balonów, a do drugiego wlał wodę. Przyłóż balon z powietrzem do stołu i przyłóż swoje ucho do balonika, a drugie ucho zakryj ręką. A teraz drugą ręką postukaj w blat stołu, ale od spodu. Co usłyszałeś/aś?

A teraz przyłóż balon z wodą do stołu i postępuj tak jak za pierwszym razem. Co słyszysz? Przez który balon lepiej słychać?

Wyjaśnienie:

Wiesz już, że dźwięk rozchodzi się powietrzu. Kiedy pukasz w stół, powstają drgania. Kiedy przykładasz balon z wodą, Twoje pukanie przechodzi przez blat stołu do balona z wodą i trafiają do Twojego ucha. 

W balonie cząstki wody są upakowane bardzo ciasno, stąd dźwięk łatwo przeskakuje z jednej cząstki na drugą. Wtedy słyszymy lepiej.

Inaczej jest w przypadku balona z powietrzem. W tym balonie cząstki są od siebie bardziej oddalone. Zatem Twoje drgania rozchodzą się trudniej. Stąd w dźwięk w wodzie rozchodzi się głośniej. 

Udanych odkryć!

Tekst i rysunki: Gracjana Kalicka

HANAMI – W CIENIU KWITNĄCYCH WIŚNI

Instruktor TOEE Tadeusz relaksujący się pod wiśnią

Ten jeden raz w roku, kiedy zakwitają na różowo wiśnie, Japończycy oddają się hanami, czyli podziwianiu kwiatów. Ogarnia ich wtedy prawdziwe wiśniowe szaleństwo. Parki przeżywają prawdziwe oblężenie, jak nasze nadbałtyckie plaże w lecie. Na pikniki na kocach pod wiśniami przychodzą rodziny, grupy przyjaciół a spotkania w cieniu kwitnących drzew organizują nawet firmy dla swoich pracowników. Czar szybko pryska, po kilku dniach płatki opadają, tworząc bladoróżowe kobierce. Dla Japończyków jest to symbol przemijania i kruchości istnienia.

Zbliżenie kwiatów wiśni ozdobnej
Kwitnące brzoskwinie w podszczecińskim sadzie w Karwowie

Korzystajmy i my z tej okazji do chwili zadumy w najbliższym gronie, bo kwitnących wiśni ozdobnych nie brakuje ani w Szczecinie ani w Policach. Możemy się także relaksować pod kwitnącymi magnoliami („Szczecin – miasto magnolii”) czy w cieniu kwitnących drzew owocowych w sadzie i na działce.

Magnolia pośrednia przy gmachu TVP (al. Wojska Polskiego), jedna z najstarszych w Szczecinie (wiek ok. 115 lat)
Wielkokwiatowa magnolia w Ogrodzie Botanicznym Christiansberg koło Luckow (45 km od centrum Szczecina)

Tekst i zdjęcia dr Tadeusz Leśnik