Archiwum kategorii: Bez kategorii

NIEBO KROK PO KROKU – PUCHAR I KRUK

Dziś przybliżymy konstelacje Puchar oraz Kruk. Są to gwiazdozbiory nieba południowego, ale w Polsce możemy je obserwować wiosną nisko nad horyzontem po południowej części nieba.

Puchar to mały gwiazdozbiór. Spośród 88 wszystkich konstelacji nieba zajmuje on 53 miejsce. Jest również konstelacją słabo widoczną, nie ma tu gwiazd jasnych, które wyróżniały by kształt Pucharu na niebie. 

Aby odszukać tę grupę gwiazd na niebie, posłużymy się najjaśniejszą gwiazdą naszego nieba Syriuszem. 

Jest on w dalszym ciągu widoczny na południowej części nieba, nisko nad horyzontem. Bez problemu uda nam się go odszukać. Kiedy już zlokalizujemy Syriusza, przesuńmy wzrok na lewo od tej gwiazdy. Popatrz na mapę umieszczoną wyżej. Pokazuje ona jaką drogę musimy przebyć od Syriusza do konstelacji Pucharu. 

Gwiazdy tworzące kształt konstelacji są słabo świecącymi gwiazdami – czwartej bądź piątej wielkości, a ta najjaśniejsza gwiazda w tym gwiazdozbiorze to Delta Crateris i ma jasność 3,56m. Zatem potrzebujemy naprawdę ciemnego nieba by móc dostrzec kształt Pucharu. 

Kolejny gwiazdozbiór, który dziś przedstawimy to Kruk. 

Jest on również małym gwiazdozbiorem i zajmuje 70 miejsce na liście wszystkich gwiazdozbiorów. Mimo iż jest to mała grupa gwiazd, to jest ona dość wyraźna. Znajduje się blisko Panny i dzięki niej jesteśmy w stanie z łatwością trafić do Kruka. Spójrz na mapę poniżej.

Na tle bladego otoczenia, cztery najjaśniejsze gwiazdy tworzą wyróżniający się kształt czworokąta, a nieuzbrojonym okiem możemy dostrzec na niebie około 15 gwiazd tej konstelacji. Najjaśniejszą gwiazdą konstelacji Kruka jest Gamma Corvi o jasności 2,58m. Nazwa arabska to Gienah, co oznacza „skrzydło” kruka.

Na zakończenie mapa, która przedstawia trzy konstelacje, Hydrę, o której była mowa w zeszłym tygodniu oraz Kruk i Puchar. Te gwiazdozbiory znajdują się blisko siebie, co może być pomocne w odszukaniu ich wszystkich na niebie. 

Owocnych obserwacji!

Tekst i zdjęcia Gracjana Kalicka

CZY JEZIORO WRÓCIŁO?

Poziom wody w jeziorze Piaski 19.04.2020

Pod koniec ubiegłego roku pisałem o prawie całkowitym wyschnięciu jeziora Piaski (wcześniej jezioro o powierzchni ok. 32 ha i średniej głębokości 1,5 m), położonego w Puszczy Wkrzańskiej, w pobliżu najwyższego wzniesienia, Piaskowej Góry (37 m n.p.m.), a właściwie dużej wydmy. Było to jezioro typu linowo-szczupakowego, z bardzo zamulonym dnem i małą przejrzystością wody (z tego powodu nie było jeziorem kąpielowym), stanowiące jednak ważne siedlisko ptactwa wodnego.

Jezioro Piaski utrwalone 13.11.2020 r.

Jezioro Piaski pełniło też funkcje przeciwpożarowego zbiornika wody. To właśnie tutaj 24 sierpnia 2005 roku, w czasie akcji gaszenia pożaru w lesie, wpadł do niego helikopter gaśniczy, w wyniku zaczerpnięcia do kosza wody z mułem, co spowodowało jego przeciążenie. Na szczęście, maszyna nie utonęła i załoga wyszła z tego wypadku bez szwanku. Obecnie helikopter ten jest eksponowany na skwerze przed Strażą Pożarową w Policach.

Tegoroczna zima, z opadami śniegu, spowodowała jednak ponowne wypełnienie wodą misy jeziora. Pozostaje tylko pytanie, na jak długo?

jezioro Piaski pod koniec roztopów 24.02.2021r.

Dojazd rowerem z TOEE w Zalesiu do punktu widokowego nad jeziorem Piaski, urządzonego przez Nadleśnictwo Trzebież, zajmuje ok. pół godziny. Warto tam się wybrać na wiosenną przejażdżkę.

Tekst i zdjęcia dr Tadeusz Leśnik

KREATYWNIE Z DZIECKIEM – FARBY Z DRAŻETEK

W ramach cyklu „Kreatywnie z dzieckiem” przedstawimy pomysł na prosty domowy eksperyment. W piątek przedstawiliśmy pierwsza odsłonę zabawy z drażetkam dziś… ciąg dalszy! Do zabawy potrzebujemy:

  • pędzli
  • białych kartek
  • ciepłej wody 
  • opakowania drażetek
  • naczyń do stworzenia farb.

W małych zlewkach szklanych umieściliśmy drażetki tego samego koloru. Następnie delikatnie wlewaliśmy ciepłą wodę do każdej zlewki. Po chwili woda zabarwiła się na kolor danej drażetki. Wzięliśmy pędzle i zaczęliśmy malować. Nasz wniosek? Maluje się prawie tak jak akwarelą wodną. Czym więcej drażetek rozpuszczonych w niewielkiej ilości wody tym kolor „farbki” będzie bardziej intensywny. 

Drażetki zawierają głównie cukier, syrop kukurydziany, olej palmowy i barwnik. Te składniki pod wpływem cieplej wody rozpuszczają się, dlatego w zlewkach widzimy kolorowa wodę. Dajcie znać w komentarzach jak Wam poszło!

Tekst i zdjęcia: Agnieszka Plucińska i Ewelina Marczewska

Asystenci: Drużyna AAA : Alek, Aron i Adrian oraz asystent Rendi

KREATYWNIE Z DZIECKIEM – DRAŻETKOWY EKSPERYMENT

W ramach cyklu „Kreatywnie z dzieckiem” przedstawimy pomysł na prosty domowy eksperyment. Do zabawy potrzebujemy:

  • talerza
  • ciepłej wody 
  • opakowania kolorowych drażetek (w naszym wypadków aż dwóch, gdyż nasi asystenci bardzo lubią słodycze).

Na talerzykach rozłożyliśmy cukierki tworząc kolorowe koło. Następnie delikatnie wlewaliśmy ciepłą wodę z czajnika na środek talerza, tak żeby drażetki zostały zamoczone w wodzie. Już po krótkiej chwili spod cukierków popłynęły kolorowe strużki, tworząc wyjątkowy obrazek. 

Drażetki zawierają głównie cukier, syrop kukurydziany, olej palmowy i barwnik. Te składniki pod wpływem cieplej wody rozpuszczają się, „przesuwając” się w kierunku środka talerza, tworząc połączenia kolorów.

Powodzenia!  

Tekst i zdjęcia: Agnieszka Plucińska

Asystenci: Drużyna AAA : Alek, Aron i Adrian

CZY DZIK JEST DZIKI?

Dzik (Sus scrofa) to obecnie najpowszechniej występujące zwierzę parzystnokopytne na świecie. Występuje w Europie, Azji, południowej Afryce, a od 1889 roku również w Ameryce Północnej, za sprawą amerykańskiego milionera, który kupił kilka osobników w hamburskim zoo i wypuścił je. W taki właśnie sposób zwierzęta te skolonizowały nowy kontynent. Dziś zamieszkują południe i południowywschód USA.

Jakże powszechny jest to ssak? Każdy z nas wie, gdyż coraz częściej jest spotykany nie tylko w lesie, ale co gorsze w miastach. Niestety, dziki często zbliżają się do ludzkich domostw w poszukiwaniu pożywienia, co rodzi wiele problemów zarówno dla ludzi, jak i dzików. Na obecny stan rzeczy ma wpływ kilka czynników. Po pierwsze, populacja dzików w naszym kraju znacząco się zwiększyła, w porównaniu do okresu powojennego, na skutek wyniszczenia przez człowieka dużych drapieżników takich, jak wilk, niedzwiedź czy ryś. Drugim czynnikiem są łagodne zimy, które dają szansę na przeżycie większej liczbie pierwszorocznych warchlaków. Wpływ na obecną sytuację ma też rozbudowa miast i wsi, a tym samym zajmowanie terenów, które kiedyś zamieszkiwały dziki.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

O spotkanie z dzikiem nawet w środku dnia nie trudno. Tak też było w przypadku młodego dzika, którego przyłapano na gorącym uczynku, gdy wyjadał owoce jemioły, stanowiącej ozdobę jednej z nowowarpieńskiej posesji.

Tekst Wojciech Buczek

Zdjęcia Adam Kotuła