Archiwum kategorii: Bez kategorii

GĘSI NAD NASZYMI GŁOWAMI

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Gęś gęgawa (Anser anser) jest to duży ptak wodny z rodziny kaczkowatych, osiągający do 90 cm długości, o rozpiętości skrzydeł do 180 cm, zaś o masie ciała wynoszącej 4-5 kg. Jak u wszystkich kaczkowatych, jej palce są spięte błoną pławną, która umożliwia jej pływanie. Ubarwienie szaropopielate z pręgowanymi bokami i górną częścią ciała, zaś spód biały. Samce (gąsiory) są większe od samic. Podobnie jak łabędzie, łączą się w pary na całe życie. 

Gęsi zamieszkują tereny podmokłe, gęsto porośnięte roślinami, położone w okolicach zbiorników słodkowodnych. Gniazda zakładają na lądzie lub w szuwarach trzcinowych. Wykonane z roślinności wodnej obfitują w pierze, którym niczym kołderką samica okrywa jaja, gdy opuszcza gniazdo. Ptaki żywią się roślinami, głównie trawą, zjadają również liście, młode pędy i zboża. Nie mają jednak dobrze rozwiniętego systemu trawiennego jak ssaki roślinożerne, nie wykorzystują dobrze substancji odżywczych, a to z kolei prowadzi do konieczności długiego żerowania.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jak na gęsi przystało, na wycieczki piesze lub wpław wybierają się gęsiego. Matka na początku, za nią młode w rzędzie, jeden za drugim. Na końcu gąsior, wypatrujący zagrożeń i chroniący przed niebezpieczeństwem. Gęgawy szczególnie sobie upodobały na miejsce zakładania gniazd i wyprowadzania lęgów województwo zachodniopomorskie i lubuskie, co daje nam okazje do podziwiania tych majestatycznych ptaków.

Są widywane również w okresie zimowym, gdyż coraz częściej pozostają na zimę u nas, zamiast odlatywać do basenu Morza Śródziemnego. 

To niezwykłe zwierzęta, gdyż żaden inny ptak, ani inne stworzenie nie było tak ważne i czczone wśród tylu ludów oraz kultur na całym świecie, co gęś.

Tekst i zdjęcia Wojciech Buczek

NIEBO KROK PO KROKU – GWIAZDOZBIÓR KIL

Dziś kolejny gwiazdozbiór nieba południowego, który wyróżnia druga co do jasności gwiazda nieba. Oprócz tego znajduje się tu również przepiękna mgławica.

Gwiazdozbiór Kil to konstelacja nieba południowego, jest dużym gwiazdozbiorem, 34 co do wielkości. Kiedyś Kil wraz z innymi gwiazdozbiorami, takim jak Żagiel, Rufa i Kompas, tworzył jeden duży gwiazdozbiór Argo. Z powodu zbyt dużych rozmiarów został podzielony na mniejsze. Tak powstała konstelacja Kil. 

W konstelacji tej odnaleźć możemy drugą co do jasności gwiazdę nieba. Jest to gwiazda Kanopus. Na tym nie koniec ciekawych obiektów, znajduje się tu również niezwykle masywna Eta Cainae. Kil jest konstelacją przypominającą kadłub greckiego statku, część konstelacji zanurza się w naszej galaktyce Drodze Mlecznej. Najjaśniejsze gwiazdy konstelacji to Kanopus, Miaplacidus (β), Avior (ε), Aspidiske (ι) i υ Car.

Najjaśniejsza gwiazda Kila, Kanopus, jest to żółtawobiały nadolbrzym. To gwiazda 15 tysięcy razy jaśniejszy od naszego Słońca, jest również dziewięć razy masywniejsza od naszej dziennej gwiazdy. Znajduje się 313 lat świetlnych od nas. 

W mgławicy Carina znajduje się gwiazda Eta (η) Kila, jest to jedna z najlepiej zbadanych gwiazd w naszej galaktyce. Jest ona około 120 razy masywniejsza i pięć milionów razy jaśniejsza od Słońca. W ciągu sześciu sekund wypromieniowuje tyle energii, ile nasze Słońce w ciągu roku. Gwiazda w latach czterdziestych XIX oraz w roku 1890 gwiazda ta wybuchła dwukrotnie. To spowodowało powstanie mgławicy Homunkulus, która otacza tą gwiazdę. Z powodu tych wybuchów przez jakiś czas gwiazda ta była drugą co do jasności gwiazda naszego nieba. Aktualnie jest ledwo widoczna nieuzbrojonym okiem. 

Mgławica Carina inaczej Mgławica Kil, NGC 3372 jest mgławicą, która ma rozmiar czterokrotnie większy od tarczy Księżyca w pełni. Leży w obrębie Galaktyki Drogi Mlecznej. To mgławica, którą można podziwiać gołym okiem. Poniżej znajduje się mapa, która pokazuje jak trafić do tej mgławicy. 

Tekst i zdjęcia Gracjana Kalicka

SZYSZKI NA WIERZBIE?

Szyszka świerkowa wyjedzona przez dzięcioła (po prawej stronie), po środku szyszka świerkowa zamknięta, z nasionami wewnątrz i szyszki świerkowe obrane przez wiewiórkę (po lewej stronie)
„Kuźnia” dzięcioła w wykutej szczelinie na pniu wierzby i leżące pod nią wyjedzone szyszki sosnowe (na skraju drzewostanu sosnowego)

Skąd wzięły się szyszki sosnowe pod wierzbą a świerkowe pod słupem teletechnicznym?

Tegoroczna zima (mrozy, pokrywa śnieżna) spowodowała, że dzięcioł duży (najczęściej obserwowany w Zalesiu) zmuszony był ratować się nasionami sosny czy świerka. Aby szyszka, w której schowane są pożywne nasiona, nie odskakiwała mu pod ciosami dzioba, wciska ją w szczelinę kory (na zdjęciu też w pęknięcie słupa teletechnicznego) lub w rozwidlenie gałęzi. Szyszkę wciska łuskami do góry, tak iż dziobiąc na dół, odgina z łatwością łuski i językiem podchwytuje nasiona. W ciągu minuty może obrobić nawet całą szyszkę. Pustą szyszkę usuwa ze szczeliny skośnym uderzeniem dzioba i leci po nową.

„Kuźnia” w szczelinie słupa teletechnicznego z wciśniętą szyszką świerkową ( w pobliżu drzewostan świerkowy)
Skonsumowane szyszki świerkowe pod słupem teletechnicznym

Ponieważ dzięcioł używa przez dłuższy czas tej samej szczeliny, dużo skonsumowanych szyszek gromadzi się pod drzewem lub słupem. Taki warsztat dzięcioła, w którym umocowuje on szyszkę w celu wydobycia z niej nasion nazywa się „kuźnią”. Szyszki wyjedzone przez dzięcioła można łatwo odróżnić od szyszek obranych przez wiewiórkę, gdyż wiewiórka odgryza wszystkie łuski i zostawia tylko gładki trzpień, natomiast dzięcioł zostawia łuski, które jedynie strzępi i odgina.

Kolekcja szyszek i nasion drzew iglastych (Coniferopsida), reprezentowanych przez sosny, które za wyjątkiem sosny limby, przystosowane są do rozprzestrzeniania się przez wiatr (opatrzone są skrzydełkiem)

Tekst i zdjęcia dr Tadeusz Leśnik

CZY ZMIANY KLIMATU SĄ CZYMŚ NATURALNYM?

Zmiany klimatu są naturalne i nie są winą człowieka – to kolejne stwierdzenie, które często pada z ust osób twierdzących, że globalne ocieplenie to mit.

Czy to prawda? Już wyjaśniamy! Prawdą jest, że zmiany klimatu są czymś naturalnym, nieprawdą jednak jest brak winy człowieka. Obecnie to człowiek odpowiedzialny jest za zwiększanie zawartości gazów cieplarnianych w atmosferze. Aż 97% klimatologów aktywnie publikujących artykuły o klimacie potwierdza, że ocieplanie się klimatu spowodowane jest aktywnością człowieka. Chodzi przede wszystkim o spalanie paliw kopalnych. Aktualnie temperatura zmienia się bardzo dynamicznie. Podczas naturalnych zmian klimatu temperatura zmieniała się on kilka stopni w okresie kilku-kilkunastu tysięcy lat, dlatego państwa deklarują zatrzymanie wzrostu temperatur na poziomie 1,5 stopnia Celsjusza do 2050 roku. Aktualnie wszystkie duże organizacje naukowe potwierdzają realność zmiany klimatu.

Tekst i zdjęcia: Ewelina Marczewska

Źródło: naukaoklimacie.pl  

ZJAWISKA WOKÓŁ NAS: CZYNNE WULKANY W EUROPIE

Aktywne wulkany na świecie budzą nie lada emocje. Tylko w Europie znajduje się ich kilkanaście, w tym w większości na Islandii. Ich małe erupcje nie są rzadkością. Co warte podkreślenia Islandia geologicznie nie jest częścią Europy, a wyspą oceaniczną.

Z pewnością wielu z nas pamięta erupcję islandzkiego wulkanu Eyjafjöell – pył po tym zdarzeniu unosił się w całej Europie, co dobitnie pokazało, jak globalne skutki ma wybuch, mający miejsce kilka tysięcy kilometrów dalej. Oto kilka najciekawszych wulkanów:

KATLA – najbardziej na południe wysunięty czynny wulkan Islandii, jego wybuchy charakteryzują się dużą gwałtownością, bomby wulkaniczne spadały aż po Reykjavik podczas ostatniej erupcji wulkanu w 1918 r. 

HEKLA– wulkan w południowo-zachodniej Islandii, najwyższy czynny wulkan wyspy (1491 m n.p.m.), należy też do najbardziej aktywnych.

BEERENBERG  – jest drugim po Etnie, pod względem wysokości, aktywnym stratowulkanem, w znacznej części pokryty lodowcem. Ostatnio wybuchł w 1985 r. i towarzyszyło mu trzęsienie o sile 5 stopni w skali Richtera. Wulkan znajduje się na norweskiej wyspie.

MARSILI  – podwodna góra na Morzu Tyrreńskim. Według włoskiego Narodowego Instytutu Geofizyki i Wulkanologii, erupcja wulkanu może nastąpić w każdej chwili. Istnieje prawdopodobieństwo, że lawa, rozrywając ściany wulkanu, może wywołać fale tsunami, które uderzą w wybrzeża: Kampanii, Kalabrii i Sycylii. Wulkan Marsili nie wybuchał we współczesnej historii, co powoduje, że jego erupcja może być groźna.

STROMBOLI  – czynny wulkan we Włoszech, na Morzu Tyrreńskim. Ostatni duży wybuch miał miejsce w 1993 r., a w 2003 lawa osunęła się do morza, tworząc niewielkie, lokalne tsunami. 

WEZUWIUSZ – położony we Włoszech, nad Zatoką Neapolitańską, jeden z najniebezpieczniejszych wulkanów świata.

W lutym tego roku, byliśmy świadkami przebudzenia największego wulkanu w Europie czyli ETNY! To największy wulkan w Europie, położony na wschodnim wybrzeżu Sycylii. Ma ponad 270 kraterów bocznych, a jego dolne stoki są gęsto zaludnione. Od V wieku udokumentowano tu 80 dużych wybuchów, z których najsilniejszy był w 1669 r. i spowodował zniszczenie Katanii. Od 2001 r. notowany jest znaczny wzrost aktywności Etny. 

Wulkan Etna na Sycylii wybuchł 16 lutego 2021. Z południowo-wschodniego krateru zaczęły wydobywać się ogromne fontanny lawy i kłęby dymu, widoczne z dużej odległości.Główną erupcję wulkanu Etna, poprzedziła seria eksplozji.

Aktywności ośnieżonego wulkanu towarzyszyły wstrząsy i huk. Pył wulkaniczny pokrył pobliskie miasto Katania, gdzie jego grubą warstwę mieszkańcy znaleźli rano na samochodach, balkonach i ulicach. Włoski Instytut Geofizyki i Wulkanologii ocenił tą nową fazę aktywności Etny jako zmienną z tendencją do zmniejszania.

Jeśli jesteście zainteresowani losem aktywnych wulkanów więcej informacji znajdziecie na stronie https://www.nature.com bądź  http://earthice.hi.is/page/ies. Znajdziecie tam zdjęcia i filmy w tej tematyce. 

Źródło: https://rcb.gov.pl/wulkany-w-europie/

Tekst: Agnieszka Plucińska

Foto.: Donal Husni/ Nature