NIEBO KROK PO KROKU – ZAJĄC I JEDNOROŻEC

Jeśli tylko pogoda dopisze to obserwacje nocnego nieba będzie można prowadzić przez najbliższy tydzień – prezentowane planety oraz gwiazdozbiory nieznacznie będą zmieniać swoje położenie przesuwając się w stronę zachodu.

Gwiazdozbiory zimowe wciąż pięknie widać na wieczornym niebie. Przypomnijmy te gwiazdozbiory, które poznaliśmy do tej pory Orion, Duży Pies, Mały Pies oraz gwiazdozbiory zodiakalne Bliźnięta, Byk i Rak.

Dziś omówimy gwiazdozbiory słabo widoczne jednak należące do nieba zimowego. Zaczniemy od niewielkiego gwiazdozbioru Zająca. Jak do niego trafić? Pomocna będzie tu mapa, która zamieszczona jest poniżej. Biały trójkąt przedstawia drogę do wybranych gwiazd tej konstelacji. Zając należy do małych gwiazdozbiorów nieba południowego, ale można go obserwować na niebie północnym w miesiącach zimowych. Znajdziemy go bezpośrednio pod gwiazdozbiorem Oriona. Gołym okiem podziwiać można około 40 gwiazd tej konstelacji. Nie ma tu jednak żadnych wyróżniających się obiektów. 

Pozostał nam jeszcze jeden gwiazdozbiór zimowy, również słabo widoczny. Tym razem poszukiwania tej konstelacji zacznijmy od zlokalizowania Małego Psa oraz Dużego Psa.

Spójrz na mapę poniżej. 

Jednorożec to słabo widoczny gwiazdozbiór, należy do nieba południowego, ale możemy go obserwować w Polsce w miesiącach zimowych. Znajduje się na tle Drogi Mlecznej, pomiędzy dwoma Psami myśliwego Oriona. 

Nie ma w tej konstelacji wyróżniających się gwiazd, ale mimo to możemy pokusić się o poszukanie tego gwiazdozbioru by dopełnić obraz zimowego nieba.

Znajdują się tu również gromady gwiazd oraz mgławice. Te najbardziej znane to Mgławica Rozeta oraz Mgławica Choinka. Poniżej znajduje się mapa, która pokazuje gdzie znajduje się ta mgławica, oraz jak ona wygląda. Możecie pokusić się o poszukanie jej, jednak nie jest to możliwe nieuzbrojonym okiem. 

MGŁAWICA ROZETY

– znajduje się około 5200 lat świetlnych od Ziemi,

– jej rozmiar sięga około 100 lat świetlnych, 

– nazwa tej mgławicy nadana została ze względu na jej kształt podobny do kwiatu róży.

– w jej wnętrzu znajduje się gromada gwiazd NGC 2244.

Na zakończenie mapa, która prezentuje wszystkie poznane dotąd gwiazdozbiory zimowe, ułatwi ona Wam nocne poszukiwania.

Tekst i zdjęcia Gracjana Kalicka

ZWYCIĘZCY KONKURSÓW TOEE

Foto. Tomasz Łój

Miło nam poinformować o zwycięzcach konkursów, które były ogłoszone w TOEE w okresie ferii zimowych. W konkursie fotograficzno-ornitologicznym „Ptaki przy karmniku” wyróżniona została praca Ilony Chołuj. W konkursie astronomicznym „Niebo krok po kroku – Wenus” zwycięzcą został Adam Betker. Zaś konkursie „Kryształowe płatki śniegu” nagrody otrzymują Adam Betker i Bernadetta Tomczyk.

Informacja dla zwycięzców – nagrody edukacyjne będzie można odebrać w TOEE w Zalesiu, po ponownym wznowieniu jego działalności. Prosimy o kontakt drogą mailową z sekretariatem TOEE.

Gratulujemy!

ZIMOWE GRZYBOBRANIE

Grzyby są cały rok, ale istnieją gatunki, które na wydawanie owocników wybrały sobie właśnie zimę. Szczególnie rzuca się w oczy trzęsak pomarańczowy, występujący na drewnie drzew liściastych, na zdjęciu na dębie. Do jego niecodziennego kształtu i barwy nawiązuje jego angielska nazwa Yellow Brain Fungi („grzyb żółty mózg”). Jego owocnik w młodości ma konsystencję twardej galarety, z czasem mięknie i rozpływa się, a podczas suszy wysycha. Trzęsak jest grzybem jadalnym, ale pozbawionym smaku i zapachu.

Na obumarłych krzewach bzu czarnego, na skraju lasu w Zalesiu, można zobaczyć teraz liczniej owocniki ucha bzowego, które kształtem, jak i konsystencją przypominają małżowinę uszną. Grzyb zwany jest też uchem judasza, co widnieje nawet w jego nazwie łacińskiej Auricularia auricula-judei , bo według przekazu Judasz powiesił się na gałęzi bzu czarnego. Grzyb posiada właściwości lecznicze, m.in. stymuluje odporność! Jest też ceniony w kuchni azjatyckiej jako krewny grzybka mun.

Tekst i zdjęcia Tadeusz Leśnik

PROFESORKA ATOMÓWKA MALUJE NA ŚNIEGU

W tym roku możemy się cieszyć sporą ilością śniegu. Czym jest śnieg wiecie z artykuły przygotowanego przez instruktorkę Agnieszkę, czyli naszą Panią Zjawiskową. Dziś profesorka Atomówka pokaże Wam prosty sposób na zabawę ze śniegiem.

Co będzie potrzebne? Śnieg, barwniki spożywcze, pipetka i szklanki/słoiczki. Barwniki rozpuszczamy w wodzie, wychodzimy na dwór lub zbieramy śnieg z balkonu na tacę i przy pomocy pipety rysujemy barwnikami po śniegu.

Podczas takiej zabawy nie tylko możecie stworzyć piękne obrazy, ale możecie też zbadać strukturę śniegu, możecie zebrać śnieg z różnych pór dnia i sprawdzić czy lepiej rysuje się na bardziej zamarzniętej powierzchni, czy wtedy gdy śnieg zaczyna topnieć? Możecie mieszać ze sobą barwniki i sprawdzić jakie kolory powstają z mieszania barw. Dajcie się ponieść wyobraźni i koniecznie pokażcie, co udało Wam się stworzyć.

https://www.facebook.com/zalesietoee/videos/134842725077733

Tekst, zdjęcia i wideo: Ewelina Marczewska

ZJAWISKA WOKÓŁ NAS: ŚNIEG

Wyczekiwany przez wszystkich śnieg pojawił się także w Zalesiu. Przykrył Ogród Zmysłów, zalesiowe łąki i dach naszego ośrodka. Czym tak naprawdę jest? Śnieg to opad atmosferyczny powstający z pary wodnej, tworzący się na dużych wysokościach w procesie resublimacji. Jest zbudowany z kryształków lodu, przyjmujących przeważnie kształt sześcioramiennych gwiazdek, które po połączeniu ze sobą tworzą płatki śniegu. 

Aby śnieg pozostawał na ziemi, temperatura podłoża musi wynosić 0° C lub musi jednocześnie spadać dużo zimnego śniegu. Jeśli jest mniej opadów, płatki śniegu topnieją zaraz po wylądowaniu.

Czy śnieg zawsze jest taki sam?

Nie! Nie tylko kryształy śniegu mogą przybierać niezliczone kształty, ale także rodzaj i kształt śniegu są bardzo różne. Śnieg może być suchy i lekki lub mokry i lepki, w zależności od wiatru i pogody. Płatki śniegu są niepowtarzalne ze względu na swoje ostateczne kształty. Każdy z nich można zakwalifikować do jednej z grup: gwiazdki, graniastosłupy, słupki wieńcowate czy kryształy nieregularne.

Od czego zależą rozmiary śnieżynek?

Zwyczajne płatki śniegu mają kilka minimetrów średnicy. Na Syberii obserwowano jednak czasem płaty dochodzące do 30 centymetrów. Śnieżynki, zanim opadną na ziemię, długo krążą w chmurach, wznosząc się, opadając i „rosnąc”. Im słabszy wiatr, tym większe formują się płatki śniegu. Silny wiatr rozrywa je i wtedy na ziemię docierają w strzępkach.

Śnieg wcale nie jest biały! Tak naprawdę jest przezroczysty. Widziana przez nas biel jest jedynie wynikiem odbijania się światła w kryształkach lodu.

Ile waży płatek śniegu? Kubuś Puchatek śpiewał piosenkę o śniegu, który pada „jak biały puch z poduszki”. Pojedyncza śnieżynka waży około jednej tysięcznej grama. Jeden gram śniegu zawiera przeciętnie tysiąc takich płatków. Milion śnieżynek wchodzi na kilogram śnieżnego puchu.

Czy śnieg pada tylko na Ziemi? Nie. Okazuje się, że nie jesteśmy „jedynymi” we Wszechświecie, gdzie spada biały puch. Śnieg znajdziemy również na Marsie. Informacji na temat opadów śniegu na czerwonej planecie dostarczył nam lądownik Phoenix. Co ciekawe, śnieg do gruntu planety nigdy nie dotarł, dlaczego? Bo miał charakter virgi. Virgi to najogólniej opad (deszczu bądź śniegu), który nie dociera do powierzchni planety. Badany na Marsie śnieg padał z chmur przepływających 4 km. nad lądownikiem i sublimował. Spadające płatki śniegu nim dotarły do gruntu planety wyparowały.

Jeśli jesteście zainteresowani wiadomościami na temat śniegu i miejscem jego występowania, więcej informacji znajdziecie na stronie internetowej, która prowadzi mapy zasięgu pokrywy śnieżnej w Europie oraz wykresy „śnieżności zimy” w Polsce. Informacje te powstają w ramach prac nad satelitarnym monitoringiem klimatu Polski, prowadzonych przez Zespół Obserwacji Ziemi (ZOZ) w Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk (CBK PAN). http://zoz.cbk.waw.pl/snieg/

Tekst i zdjęcia Agnieszka Plucińska