Archiwum kategorii: Bez kategorii

ZJAWISKA WOKÓŁ NAS: ŚNIEG

Wyczekiwany przez wszystkich śnieg pojawił się także w Zalesiu. Przykrył Ogród Zmysłów, zalesiowe łąki i dach naszego ośrodka. Czym tak naprawdę jest? Śnieg to opad atmosferyczny powstający z pary wodnej, tworzący się na dużych wysokościach w procesie resublimacji. Jest zbudowany z kryształków lodu, przyjmujących przeważnie kształt sześcioramiennych gwiazdek, które po połączeniu ze sobą tworzą płatki śniegu. 

Aby śnieg pozostawał na ziemi, temperatura podłoża musi wynosić 0° C lub musi jednocześnie spadać dużo zimnego śniegu. Jeśli jest mniej opadów, płatki śniegu topnieją zaraz po wylądowaniu.

Czy śnieg zawsze jest taki sam?

Nie! Nie tylko kryształy śniegu mogą przybierać niezliczone kształty, ale także rodzaj i kształt śniegu są bardzo różne. Śnieg może być suchy i lekki lub mokry i lepki, w zależności od wiatru i pogody. Płatki śniegu są niepowtarzalne ze względu na swoje ostateczne kształty. Każdy z nich można zakwalifikować do jednej z grup: gwiazdki, graniastosłupy, słupki wieńcowate czy kryształy nieregularne.

Od czego zależą rozmiary śnieżynek?

Zwyczajne płatki śniegu mają kilka minimetrów średnicy. Na Syberii obserwowano jednak czasem płaty dochodzące do 30 centymetrów. Śnieżynki, zanim opadną na ziemię, długo krążą w chmurach, wznosząc się, opadając i „rosnąc”. Im słabszy wiatr, tym większe formują się płatki śniegu. Silny wiatr rozrywa je i wtedy na ziemię docierają w strzępkach.

Śnieg wcale nie jest biały! Tak naprawdę jest przezroczysty. Widziana przez nas biel jest jedynie wynikiem odbijania się światła w kryształkach lodu.

Ile waży płatek śniegu? Kubuś Puchatek śpiewał piosenkę o śniegu, który pada „jak biały puch z poduszki”. Pojedyncza śnieżynka waży około jednej tysięcznej grama. Jeden gram śniegu zawiera przeciętnie tysiąc takich płatków. Milion śnieżynek wchodzi na kilogram śnieżnego puchu.

Czy śnieg pada tylko na Ziemi? Nie. Okazuje się, że nie jesteśmy „jedynymi” we Wszechświecie, gdzie spada biały puch. Śnieg znajdziemy również na Marsie. Informacji na temat opadów śniegu na czerwonej planecie dostarczył nam lądownik Phoenix. Co ciekawe, śnieg do gruntu planety nigdy nie dotarł, dlaczego? Bo miał charakter virgi. Virgi to najogólniej opad (deszczu bądź śniegu), który nie dociera do powierzchni planety. Badany na Marsie śnieg padał z chmur przepływających 4 km. nad lądownikiem i sublimował. Spadające płatki śniegu nim dotarły do gruntu planety wyparowały.

Jeśli jesteście zainteresowani wiadomościami na temat śniegu i miejscem jego występowania, więcej informacji znajdziecie na stronie internetowej, która prowadzi mapy zasięgu pokrywy śnieżnej w Europie oraz wykresy „śnieżności zimy” w Polsce. Informacje te powstają w ramach prac nad satelitarnym monitoringiem klimatu Polski, prowadzonych przez Zespół Obserwacji Ziemi (ZOZ) w Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk (CBK PAN). http://zoz.cbk.waw.pl/snieg/

Tekst i zdjęcia Agnieszka Plucińska

ŁABĘDZIE KRZYKLIWE NAD ZALEWEM SZCZECIŃSKIM

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Łabędź krzykliwy (Cygnus cygnus) to bliski krewny dobrze nam znanego łabędzia niemego, którego często spotykamy nad naszymi wodami. Łabędź krzykliwy w odróżnieniu od niemego kuzyna jest u nas tylko gościem, spotykanym zimą, gdyż ten właśnie okres spędza w Europie oraz środkowej i wschodniej Azji. Łabędzie te odnotowano w Polsce po raz pierwszy w 1973 r. nad brzegami Bałtyku, gdzie spotykana jest największa populacja tego gatunku w skali naszego kraju. Nie dziwi więc fakt, że można je podziwiać nad Zalewem Szczecińskim.

W jaki sposób odróżnić łabędzia krzykliwego od łabędzia niemego? Najprościej po głosie. Łabędź krzykliwy wydaje trąbiące odgłosy, zaś jego niemy krewniak nie, reagując tylko głośnym syczeniem na zagrożenie. Podczas lotu łabędzie krzykliwe wydają tylko charakterystyczny trąbiący głos, zaś ich lotki nie świszczą. Odmiennie latają łabędzie nieme, lecą milcząc słychać tylko świszczący dźwięk ich skrzydeł. Obydwa gatunki wyglądają podobnie, przy czym łabędź niemy jest nieco większy ma pomarańczowy dziób , przy czole ma czarną narośl, zaś krzykliwy na czarnym dziobie dużą, klinowatą żółtą plamę. Płynąc łabędź niemy ma charakterystycznie wygiętą szyję oraz ułożone na kształt żagla skrzydła. Krzykliwy zaś pływa z szyją wyprostowaną i skrzydłami płasko położonymi na ciele. 

Tekst i zdjęcia Wojciech Buczek

NIEBO KROK PO KROKU – KASJOPEJA I CEFEUSZ

W zeszłym tygodniu poznaliśmy gwiazdozbiory okołobiegunowe. Dla przypomnienia spójrzmy w niebo i poszukajmy Wielkiej i Małej Niedźwiedzicy. To będzie nasz punkt wyjścia w naszych dzisiejszych poszukiwaniach kolejnych konstelacji okołobiegunowych. 

Zaczniemy od Kasjopei. Spójrz na niebo w kierunku północnym około godziny 19. Odszukaj Gwiazdę Polarną a następnie postępuj tak jak pokazuje mapa.

Aby dotrzeć do gwiazdozbioru Kasjopei należy przedłużyć odcinek łączący Gwiazdę Polarną z ostatnią gwiazdą dyszla Wielkiego Wozu. Najjaśniejsze gwiazdy tej konstelacji tworzą na niebie charakterystyczny wzór, litery „W”. Położona jest w obszarze Drogi Mlecznej. Według legendy Kasjopeja to żona Cefeusza i matka Andromedy, stąd na niebie te trzy gwiazdozbiory leżą blisko siebie. 

Odszukaj Mały Wóz a następnie poprowadź linię od Gwiazdy Polarnej. Podpowiedzią będzie mapa znajdująca się poniżej.

Cefeusz to gwiazdozbiór leżący blisko północnego bieguna nieba. Gwiazdy należące do tego gwiazdozbioru tworzą charakterystyczny kształt „domku”. W konstelacji tej znajdują się gwiazdy zmienne i podwójne. Znajduje się tu gwiazda Delta Cefei, od której wzięła się nazwa gwiazd zmiennych. 

Poznaliśmy do tej pory cztery z sześciu gwiazdozbiorów okołobiegunowych. Pamiętajmy, że widoczne są one przez cały rok blisko północnego bieguna nieba. Zatem każda pora roku będzie odpowiednia by skierować swój wzrok na te konstelacje. 

Tekst i zdjęcia Gracjana Kalicka

POZWÓLMY SIĘ OCZAROWAĆ!

Oczar oczarowuje i fascynuje swymi kwiatami, które pojawiają się w zimie (czy są to kwiaty zimy czy wiosny?). Odmiana Jelena o kwiatach miedzianoczerwonych czy Arnold Promise o kwiatach żółtych oczaru pośredniego Hamamelis intermedia (mieszańca oczarów wschodnioazjatyckich tj. omszonego i japońskiego) kwitną od końca grudnia po luty. Ten krzew opanował pewien trik, chroniący kwiaty przed mrozem. Wstęgowate, delikatne płatki kwiatowe są zwinięte przy temperaturach ujemnych a rozwijają się powyżej O⁰ C, wydzielając przy tym dodatkowo przyjemny zapach. Mała gałązka oczaru wstawiona do wazonu z wodą wypełnia pomieszczenie perfumami. Nic więc dziwnego, że ten krzew w języku niemieckim nosi nazwę „Zaubernuss” – cudowny orzech, gdyż liście oczaru są podobne do leszczyny, która niebawem zakwitnie. Drugą nazwę polską „orzech czarnoksiężnika” zawdzięcza ten krzew owocom, które gwałtownie się otwierają i wyrzucają nasiona na znaczne odległości ( jak u niecierpków). Jest to sposób na samorozsiewanie, zwany autochorią.

Zdjęcia odmiany oczaru pomarańczowego (Jelena) wykonano przy leśniczówce Podbrzezie (Leśnictwo Zalesie) a odmiany oczaru żółtego (Arnold Promise) w Parku Kasprowicza w Szczecinie przed ostatnimi opadami śniegu i po.

Tekst i zdjęcia dr Tadeusz Leśnik

PROFESORKA ATOMÓWKA I ASYSTENT RENDI O POWIETRZU

Co to jest powietrze? Gdy zadajemy to pytanie dzieciom, bardzo często pada odpowiedź, że powietrze to tlen. Tłumaczymy wtedy, że i owszem, tlen to jeden ze składników powietrza, ale w powietrzu znajdują się również inne gazy, takie jak azot, dwutlenek węgla, argon i inne gazy szlachetne. Powietrze jest więc to mieszanina gazów, zawartość procentowa tych gazów może ulegać zmianom. Zbyt duża zawartość dwutlenku węgla w powietrzu ma negatywny wpływ na naszą planetę. Smog, który obecny jest w miastach, powstaje w wyniku mieszania się mgły z dymem i spalinami, które zanieczyszczają powietrze, którym oddychamy. Smog bezpośrednio wpływa na nasz stan zdrowia, dlatego też, w ten poniedziałkowy poranek niezmiernie cieszymy się, że według najnowszych badań, dzięki uchwale antysmogowej dla Krakowa liczba dni, gdy poziom pyłów PM10 jest przekroczony, spadła ze 125 do 64.

Kolejną dobrą wiadomością jest to, że po raz pierwszy w historii, według raportu think-tanków Ember i Agora Energiewende zatytułowanym „The European Power Sector in 2020” OZE stały się, głównym źródłem energii elektrycznej w UE.

W okresie zimowym jakość powietrza spada ze względu na palenie w piecach nieodpowiednim opałem. Palenie śmieciami w piecu jest bardzo szkodliwe dla naszej planety. Wraz z dymem z takiego paleniska w powietrze uwalniane są ogromne ilości szkodliwych substancji. Niestety wciąż zarówno w miastach jak i na wsiach w wielu domostwach wciąż używa się śmieci jako opału.

Toksyny ze spalonych śmieci przedostają się do powietrza, którym oddychamy. W ten sposób trujemy zarówno siebie, jak i innych ludzi, rośliny i zwierzęta. W dużych miastach, takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, niemal w każdym sezonie grzewczym normy jakości powietrza są przekraczane nawet o kilkaset procent w stosunku do maksymalnej normy! Dlatego też za palenie śmieciami grożą wysokie kary finansowe. Pamiętajcie, żeby zwracać na to uwagę w swoim otoczeniu, bo czyste powietrze potrzebne jest nam wszystkim.

Tekst i zdjęcia: Ewelina Marczewska

Źródło: www.green-news.pl